Pisaliśmy ostatnio o noszeniu, przytulaniu, kontakcie fizycznym. Teraz czas zastanowić się w czym nosić dziecko, bo od pewnego czasu hasło “chusta do noszenia dziecka” jest bardzo pojemne, a niestety podobnie jak z innymi przedmiotami – nie ma chusty idealnej dla każdego i na każdą okazję!
Czy spotkałeś się z opinią “nie noś dziecka bo je rozpieścisz?”
Zgadzasz się z tym stwierdzeniem? Intuicja podpowiada Ci, że to niemożliwe? I bardzo dobrze, bo właśnie tak jest!
Zdecydowanie nie! Małe dzieci potrzebują kontaktu z rodzicami i głośno się tego domagają.
Pozycja “przodem do świata” budzi wiele kontrowersji. Część specjalistów kategorycznie zabrania nosić dzieci w ten sposób, inni akceptują jedynie pozycję “Buddy” (z nóżkami owiniętymi materiałem), a jeszcze inni nie widzą nic złego w krótkotrwałym noszeniu “przodem do świata” dziecka starszego.
Kiedy kupujesz świeżo zmieloną kawę najwyższego gatunku, to wiesz czym różni się od rozpuszczalnego granulatu. Kiedy kupujesz oliwę z oliwek extra-virgin, to wiesz czym różni się od oleju słonecznikowego.
Jak najbardziej. Czy istnieje lepszy środek przeciwbólowy i uspokajający dla małego dziecka niż obecność i bliskości jego mamy czy taty?
W odpowiedzi na zapotrzebowanie aktywnych i młodych duchem rodziców, na rynku polskim pojawia się coraz więcej różnorodnych nosideł do noszenia niemowląt i małych dzieci. Wiele z nich, mimo swojej atrakcyjnej ceny, nie spełnia wszystkich oczekiwań zarówno rodziców, jak i noszonych dzieci.
W chuście Polekont® mogą być noszone noworodki już od pierwszych dni życia. Tak naprawdę, im wcześniej tym lepiej: odpowiednio dobrana, bezpieczna pozycja noszenia, bliskość rodzica, bicie jego serca, głos, oddech i zapach pomagają przyzwyczaić się noworodkowi do nowych warunków.
Chusta Polekont® pozwala dzieciom odczuwać bliskość rodzica niezależnie od pory roku. Bawełniana dzianina bez sztucznych dodatków świetnie sprawdza się zarówno w chłodniejsze jak i cieplejsze dni.